Nie mog podszywa si pod kogo innego. Skoro nie pamitam, to nie mog pastwu powiedzie: tak. Oczywicie, chciabym znale rodzin. Pragnem tego tyle lat. Ale myl, e zawsze nazywaem si Marek. Z tamtego okresu pozostao mi tylko wspomnienie marchwi ktr raz wygrzebaem ze niegu i zanim zjadem, wyrwa mi j jaki starszy ode mnie chopak, pamitam jego twarz. 